piątek, 12 kwietnia 2013
Hej misiaki .
Rozdział jutro i postanawiam że rozdziały będą co piątek a tak przy okazji proszę o lajkowanie .: 3 https://www.facebook.com/pages/One-Direction-Moim-Bogiem/334224766678996 lajkniejsz.?
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Rozdział 11
Wyszłam dzisiaj na zakupy z Harrym a tu co . ? Fanki nas zaczęły gonić i piszczeć matko to jest masakra dawniej zazdrościłam gwiazdą że tak ich gonią...Dzisiaj jedziemy na obiad do moich dziadków od strony mamy.Ubrałam się wraz z Harrym .Zjedliśmy śniadanie i poszliśmy kupić kwiaty dla babci.O godzinie 12 byliśmy już przed ich domem Harry wręczył babci Mari kwiaty a ona go przytuliła i powiedziała:
-A już straciłam nadzieje że takich chłopców w tym wieku nie ma.
Uśmiechneliśmy się i weszliśmy do środka.Usiedliśmy razem z Harrym i zaczęliśmy oglądać Polski mecz niestety Hazz nie umiał za dobrze Polskiego więc w pewnych momentach pytał mnie co to znaczy.
-Może chcecie herbate lub kawe dzieciaki.?
-Ja poproszę z Harrym herbate z mlekiem
Od kiedy to w Polsce się pije tą herbate oburzyła się babcia.?
-Babciu my mieszkamy w Wielkiej Brytani w samym sercu i niestety to już nasz zwyczaj
Gdy babcia wyszła Harry się igrasznie uśmiechnął...
-Co kocie . ?
-Nic przeraża mnie jeszcze troche Polska ale już się przyzwyczajam.Muszę wyjść na minutę baby Lux dzwoni chyba.
***Oczami Hazzy***
-Hallo-usłyszałem dźwięk w słuchawce
-Cześć Lux
-Cio lobis.?a psijdes dio mne.?
-Nie Lux nie przyjdę bo jestem w Polsce ja zaraz idę na spacer z ciocią Luizą
-Acia tio piaaa. ; *
-Cmoknęłem słuchawkę i poszłem z powrotem do domu.
Zjedliśmy obiad.
No to my musimy się powoli zawijać Luizo idziemy na salę muzyczną trochę poszaleć na instrumentach a potem pokażesz mi swoje baletki do tańca.
Pożegnaliśmy się z dziadkami i wróciliśmy do domu tam luźniej się przebrałam i poszliśmy na wielką salę baletową a w niej wszystkie instrumenty.Ubrałam moje baletki i chciałam spróbować czy umiem tańczyć jednak zapomniałam o jednym o dobrej rozgrzewce nóg przewróciłam się - źle ustałam na nogę i w tym momencie coś mi się stało z nogą.Podniosłam się
-Wszystko ok skarbie.?-zapytał z troską Hazz
-Tak
-Zaczęłam kulać jedziemy na pogotowie .
Pojechaliśmy tam zrobili mi prześwietlenie i powiedzieli no pani Styles proszę mi mówić pani Rey gips na 2 tygodnie posmutniałam mam za swoje nie zrobiłam rozgrzewki pomyślałam.Wróciłam do domu...
-Ei kocie to tylko dwa tygodnie uśmiechnij się...
Próbowałam pocieszyć moją ukochaną lecz przed nami jeszcze 4 tygodnie w Polsce...
-A już straciłam nadzieje że takich chłopców w tym wieku nie ma.
Uśmiechneliśmy się i weszliśmy do środka.Usiedliśmy razem z Harrym i zaczęliśmy oglądać Polski mecz niestety Hazz nie umiał za dobrze Polskiego więc w pewnych momentach pytał mnie co to znaczy.
-Może chcecie herbate lub kawe dzieciaki.?
-Ja poproszę z Harrym herbate z mlekiem
Od kiedy to w Polsce się pije tą herbate oburzyła się babcia.?
-Babciu my mieszkamy w Wielkiej Brytani w samym sercu i niestety to już nasz zwyczaj
Gdy babcia wyszła Harry się igrasznie uśmiechnął...
-Co kocie . ?
-Nic przeraża mnie jeszcze troche Polska ale już się przyzwyczajam.Muszę wyjść na minutę baby Lux dzwoni chyba.
***Oczami Hazzy***
-Hallo-usłyszałem dźwięk w słuchawce
-Cześć Lux
-Cio lobis.?a psijdes dio mne.?
-Nie Lux nie przyjdę bo jestem w Polsce ja zaraz idę na spacer z ciocią Luizą
-Acia tio piaaa. ; *
-Cmoknęłem słuchawkę i poszłem z powrotem do domu.
Zjedliśmy obiad.
No to my musimy się powoli zawijać Luizo idziemy na salę muzyczną trochę poszaleć na instrumentach a potem pokażesz mi swoje baletki do tańca.
Pożegnaliśmy się z dziadkami i wróciliśmy do domu tam luźniej się przebrałam i poszliśmy na wielką salę baletową a w niej wszystkie instrumenty.Ubrałam moje baletki i chciałam spróbować czy umiem tańczyć jednak zapomniałam o jednym o dobrej rozgrzewce nóg przewróciłam się - źle ustałam na nogę i w tym momencie coś mi się stało z nogą.Podniosłam się
-Wszystko ok skarbie.?-zapytał z troską Hazz
-Tak
-Zaczęłam kulać jedziemy na pogotowie .
Pojechaliśmy tam zrobili mi prześwietlenie i powiedzieli no pani Styles proszę mi mówić pani Rey gips na 2 tygodnie posmutniałam mam za swoje nie zrobiłam rozgrzewki pomyślałam.Wróciłam do domu...
-Ei kocie to tylko dwa tygodnie uśmiechnij się...
Próbowałam pocieszyć moją ukochaną lecz przed nami jeszcze 4 tygodnie w Polsce...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)