środa, 20 lutego 2013

Rozdział 2

Zerwałam się szybko z łóżka usiadłam.Harry usłyszał to i też się zbudził.
-Matko co tu się stało.?
-Nie wiem film mi się urwał za dużo wypiłem.
-Ja chyba też nic nie pamiętam tylko to że było super.
Harry się uśmiechnął . Ciekawe jak tam stan innych .Ubrałam się w moje ciuchy i zeszliśmy wspólnie na dół w łazience było słychać tylko jak Niall wymiotował reszta podobnie jak my umierała z bólu głowy.Postanowiłam iść do domu lecz zatrzymał mnie Zayn eii .czekaj możemy na chwilę iść do pokoju obok po czym złapał mnie za rękę i poszliśmy do pokoju zamknął drzwi i cicho powiedział :
-A więc wybieramy się dzisiaj do Wesołego Miasteczka i jak wiesz wszyscy idziemy z dziewczynami.
-I co to ma wspólnego . ? 
-No i wiesz Harry za bardzo nie ma z kim iść i miał strasznego doła dopóki nie poznał Ciebie udało się mu zapomnieć o Taylor proszę pójdź z nim bez Ciebie nasz zespół może się rozlecieć.
-Dobra pójdę tylko dajcie mi z 1,5 godziny na ogarnięcie się.
-Po czym wyszliśmy z pokoju.
Zayn powiedział idziemy do Wesołego Miasteczka z dziewczynami .
Harry do mnie podszedł.
-Pójdziesz ze mną .?
-Jasne że tak uwielbiam wesołe miasteczka.Tylko daj mi z 1,5 godziny na ogarnięcie sie nie pójdę w takim stanie.
Następnie skierowałam się z Hazzą do samochodu i zawiózł mnie do domu.
Weszłam do domu.
-Hej mamo . 
-Cześć .Jak było . ?
-Świetnie zaraz idę do Wesołego Miasteczka wróciłam się przebrać.
Skierowałam się do łazienki umyłam się i w szlafroku poszłam do garderoby .
-Hmm w co tu by się ubrać.
Po 45 minutach wybrałam taki strój Stylówa..
Zrobiłam wysokiego kitka i pomalowałam się.Była już godzina 12:30 zeszłam na dół chłopcy już czekali z dziewczynami .Niall z Elizabeth,Louis z Eleanor,Liam z Danielle,Zayn z Prerrie .
I poszliśmy w kierunku wesołego miasteczka.Oczywiście bez fanek które zaczęły nas wyzywać od debilek nie obyło się.W wesołym miasteczku wszyscy jeździli na diabelskim młynie lecz my z Harrym zamiast tam iść poszliśmy na różową watę cukrową.Chodziliśmy tak aż wkońcu Harry ustał przede mną i mi oznajmił :
-Luiza podobasz się mi czy zostaniesz moją dziewczyną . ? 
-Tak .
Po czym się pocałowaliśmy .Chłopacy i dziewczyny zaczęli nam gratulować i chodziliśmy jak reszta -Papużki nie rozłączki.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jest i II rozdział jak się podoba. ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz