sobota, 23 lutego 2013

Rozdział 3.

 Luiza-Kolejnego dnia rano dostałam sms od Samanthy przyjdź na lotnisko o 10:30.Ponieważ była godzina przed ubrałam luźną bluzkę różowe rurki i trampki uczesałam włosy i się pomalowałam a następnie popędziłam na lotnisko.Czekałam na niespodziewaną rzecz .Chodzę po lotnisku aż naglę widzę moją przyjaciółkę biegnę do niej .
-Hej
-Hej
Po czym się przytuliliśmy mam dla Ciebie niespodziankę kupiłam sobie dom w Londynie przytuliłam ją i zawiozłam do mojego domu .
Rozmawialiśmy i w po kilku godzinach powiedziałam :
-Jestem w związku z Harrym .
-Kpisz sobie ze mnie .?
Pokazałam jej sms i uwierzyła i dlatego przebierz się idziemy do chłopaków.Przebraliśmy się i poszłyśmy do chłopaków .Zapukałam do drzwi.Otworzył Niall i przez chwilę zapatrzli się w siebie.
-Wchodźcie jest akurat Perrie,Danielle i Eleanor .
Weszłyśmy pocałowałam Harrego .
-To jest Samanrtha właśnie przyleciała do Londynu z Polski .
Po czym każdy koło niej przeszedł:
Harry-Siema Harry jestem -uśmiechnął się zabójczo
Zayn-Hej Zayn jestem .-Spojrzał się na dziewczynę w fioletowych włosach
Danielle i Liam-Siema jestem Liam a to moja dziewczyna Danielle
Eleanor i Louis-Hejka jestem Eleanor a to mój chłopak Louis
Perrie-Hej jestem Perrie .:)
Niall -jestem Nialler .;)
Po czym każdy zajął się sobą a Niall porwał Samanthe.
-Samantha
Blondyn o uśmiechu z aparatem tak jak ja porwał mnie do innego pokoju i tam zaczęła się toczyć nasza rozmowa o muzyce,gitarze,naszym życiu.Zauroczył mnie bardzo tym że pięknie gra na gitarze tą uroczą chwilę przerwał Louis :
-Idziecie z nami na shake . ?
-Tak,tak jasne już idziemy.
Założyłam koszulę jeansową i wyszłam z Niallem do wszyskich.
-Samantha
Wszyscy się zebraliśmy w kupie w salonie założyliśmy buty i wyszliśmy do Milk Shake .Spacerowaliśmy wszyscy za rękę z wyjątkiem dwóch osób  Nialla i Samanthy którzy nadal byli w swoim świecie.Doszliśmy do Milk Shake.
-Co bierzemy -zapytał Louis
Wszyscy się zgrali na Shake o smaku toffi .
Louis i Eleanor poszli zamówić po czym usiedli przy stoliku
Rozmawialiśmy na różne tematy .Piliśmy shake i z godziny 14:15 zrobiła się 18:30.Postanowiliśmy się już zwijać każdy chciał iść na spacer lecz nie mogłam zostawić Samanthy .
-Luiza mogę porwać Samanthe. ?
-Ale pod jednym warunkiem odprowadzisz ją potem do domu bo ona nie zna Londynu.
-Ok odprowadze.
Po tym wszyscy rozeszli się w inne strony świata lewo,prawo,północ,południe.
Samantha-
Spacerowaliśmy po parku było całkiem pusto 0 fanek ani ducha.
Czuliśmy się jakbyśmy znali się od wieków lecz dopiero upłyneły 4 godziny.
Niall ustał i zapytał :
-Czy spróbujemy być razem.?
-Kpisz ze mnie.  ?
-Niee robie to bardzo poważnie.
-No chyba że tak.
Przytuliłam go a On mnie obkręcił na rękach.
I tak kończy się dzień wszystkich każdy szczęśliwy ze swoją drugą połówką:
-Zayn ♥ Perrie
-Louis ♥ Eleanor
-Liam ♥ Danielle
Harry ♥ Luiza
Niall ♥ Samantha

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz